Zostań ze mną, Karolino

Zostań ze mną, Karolino
Premiera już 8 sierpnia 2017 roku

Szanuj prawa autorskie!!!

Nie kopiuj! Jeśli chcesz posłużyć się recenzją, zapytaj o zgodę! Informuję, że wszystkie recenzje opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa, a jeżeli cytuję czyjeś słowa, pojawia się o tym informacja. Nie wyrażam zgody na kopiowanie recenzji i umieszczenie ich na innych stronach, za wyjątkiem cytatów, czyli niewielkich fragmentów. Oczekuję też, że cytujący wskaże autora oraz link do całej wypowiedzi.

środa, 28 marca 2012

Pensjonat Sosnówka



Autor: Maria Ulatoowska
Tytuł: Pensjonat Sosnówka
Gatunek: Literatura współczesna polska
Forma: Powieść
Wydawnictwo Prószyński i S–ka
Rok wydania 2011


Dobro jest w każdym człowieku. Należy je tylko odpowiednio zmotywować, aby się ujawniło. Do takiego wniosku doszłam w trakcie lektury powieści Marii Ulatowskiej Pensjonat Sosnówka. Jest to druga książka pisarki, stanowiąca kontynuację bestselerowego Sosnowego dziedzictwa. I chociaż została napisana podobnym, lekkim, ciepłym, trochę bajarskim stylem, to jednak sama opowieść ma zdecydowanie inne przesłanie.

Ulatowska opowiada dalsze losy znanych czytelnikowi bohaterów. Pozwala mu lepiej poznać Irenkę, Dyzia, mecenasa Witkowskiego i małego Florka. Do fabuły zgrabnie zostały też wplecione wątki osób, goszczących w Sosnówce. Chociaż są to jedynie małe epizody, ubarwiają powieść, wzbogacają galerię bohaterów o indywidualne osobowości. Czytelnik może więc poznać wnuki oraz córkę mecenasa Witkowskiego, zrozumieć, że wędkarstwo nie jest jedynie łowieniem ryb, ale pasją samą w sobie, a także uwierzyć, że prawdziwa miłość istnieje, chociaż czasem trzeba na nią poczekać.

Obok bohaterów – ludzi, w powieści spotykamy też zwierzęta. Dzielna suczka, Szyszka zaznaje uroków macierzyństwa, ma szansę pokazać, że jest nie tylko przyjacielem domu, ale też mądrym, gotowym do ratowania życia psem. W Pensjonacie Sosnówka Ulatowska bardzo wymownie pokazała, że każdy człowiek powinien mieć czworonożnego przyjaciela. I, żeby było ciekawiej, nie tylko ludzie wybierają pupila dla siebie, często to właśnie zwierzęta decydują, z kim będą mieszkać i potrafią odpowiednio zadbać o swoje interesy.
To, że Pensjonat Sosnówka jest powieścią o dobrych ludziach nie oznacza jednak, że nie pojawiają się w niej sytuacje trudne do rozwiązania, a nawet tragedie. One stanowią część życia, dlatego też muszą mieć miejsce, ale przyjaźń, życzliwość oraz chęć niesienia pomocy sprawiają, że problemy są łatwiejsze do rozwiązania, ciężary lżejsze, a i optymizm łatwiej z siebie wykrzesać.

Pensjonat Sosnówka jest jedną z książek, które „czytają się same”. Powieść została napisana w taki sposób, że całkowicie wsiąkłam w świat i przeżycia bohaterów, mając wrażenie, że mieszkają tuż obok, bliziutko, są moimi przyjaciółmi. I w rzeczy samej takich przyjaciół bardzo chciałabym mieć.
__________________
Inne tego autora:
1. Sosnowe dziedzictwo
2, Domek nad morzem
3.Przypadki pani Eustaszyny
4. Kamienica przy Kruczej
5. Całkiem nowe życie
6. Prawie siostry

2 komentarze:

  1. na pewno ciekawa jest pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie dziękuję za ciepły odbiór mojej książki. Pozdrawiam serdecznie - Maria Ulatowska

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :)

Obserwuj w Google+

Najchętniej zaglądacie :)