Zostań ze mną, Karolino

Zostań ze mną, Karolino
Premiera już 8 sierpnia 2017 roku

Szanuj prawa autorskie!!!

Nie kopiuj! Jeśli chcesz posłużyć się recenzją, zapytaj o zgodę! Informuję, że wszystkie recenzje opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa, a jeżeli cytuję czyjeś słowa, pojawia się o tym informacja. Nie wyrażam zgody na kopiowanie recenzji i umieszczenie ich na innych stronach, za wyjątkiem cytatów, czyli niewielkich fragmentów. Oczekuję też, że cytujący wskaże autora oraz link do całej wypowiedzi.

sobota, 14 kwietnia 2012

Młodzież kontra odpowiedzialność





Autor: Anna Łacina
Tytuł: Czynnik miłości
Gatunek: Literatura współczesna polska
Forma: Powieść
Wydawnictwo Nasza Kasięgarnia
Rok wydania 2010



Pierwsza powieść, jaką kiedykolwiek napisałam, była powieścią dla młodzieży. Wcale nie dlatego, że tematyka jest prosta, gdyż dojrzewanie proste nie jest, a dlatego, że wtedy ja zaliczałam się do tej grupy (może nadal się zaliczam?) i świetnie ją rozumiałam. Oczywiście, że tekst się do niczego nie nadawał, ale nie o tym chcę pisać. Otóż teraz pomyślałam, że może dałoby się go jakoś poprawić, nawet napisać od nowa, bazując na obecnej w nim naiwnej wrażliwości. Postanowiłam więc najpierw poczytać literaturę młodzieżową, żeby zobaczyć jak wielkie problemy dorastania opisują inni. I w taki sposób trafiłam na Czynnik miłości Anny Łaciny.

Główną bohaterką jest Patrycja, uczennica liceum, która, jak każda dziewczyna w jej wieku, marzy o wielkiej, niezwykłej miłości. I nie musi to być łatwe uczucie, przeciwnie, chciałaby, podobnie jak Bella, bohaterka sagi Zmierzch Stephanie Meyer, przeżyć coś niezwykłego z kimś takim jak Edward. Zapewne dlatego, kiedy do chatki w ogrodzi jej rodziców wprowadza się tajemniczy chłopak, Eryk, od początku porównuje go do postaci z książki. Czytelnik, patrząc jej oczami, zaczyna nawet wierzyć, że jest on wampirem. Prawda jest jednak zupełnie inna, chociaż pocałunek Eryka może okazać się równie groźny jak pocałunek Edwarda. Dlaczego? Zapraszam do lektury książki. Drugą, równie wyraziście nakreśloną bohaterką jest Magdzik, dziewczyna zakompleksiona, spragniona miłości, wręcz zdesperowana, by jej doświadczyć. Nawiązuje internetową znajomość z poetą i zupełnie nieświadomi się w nim zakochuje. Ta historia również kończy się prozaicznie, bardzo życiowo, jak, nie zdradzę.

Powieść Czynnik miłości nie jest tylko historią miłosną, ale złożoną opowieścią o dojrzewaniu do miłości. Każda nastolatka myśli, że najważniejszą sprawą jest rozkochanie w sobie chłopaka. Anna Łacina pokazała, że niekoniecznie. W tekście pada nawet stwierdzenie, że dopiero, kiedy dwoje ludzi jest już razem, wtedy zaczynają się prawdziwe problemy. Najbardziej mnie chyba urzekło, że nastolatkowe, opisanie w Czynniku miłości nie są płytcy, bezduszni i egoistycznie zapatrzeni w siebie. Mają uczucia, pasje, są refleksyjni, zdolni do poświęceń, a przede wszystkim wiedzą, że człowiek jest najwyższą wartością. Postawiono ich przewrotnie w opozycji do dorosłych, dla których liczy się kariera, własna przyjemność i praca na dobrą opinię.

Na uwagę zasługuje również sposób pokazania życia szkolnego. Nauczyciel, choć wymaga i nie zawsze jest lubiany, to jednak też człowiek, ma problemy, czucia, a, co najważniejsze, zasób wiedzy, którą chętnie się dzieli. I może nie ma w tym nic nadzwyczajnego, normalna kolej rzeczy. Belfer mówi, uczeń powinien słuchać, a nie chce… Normalna kolej rzeczy. Do czasu, kiedy ta wiedza okazuje się naprawdę potrzebna.

Czynnik miłości jest powieścią dla młodzieży. Zapewne przypadnie do gustu głównie żeńskiej części czytelników. We mnie uwolniła jednak pokłady wrażliwości, pokazała, że młody nie znaczy bezmyślny. Polecam lekturę również rodzicom dorastających dziewcząt, a może dzięki niej łatwiej będzie zrozumieć problemy pociechy. Przecież one też wcale nie muszą być malutkie, a miłość… To przecież najważniejsze uczucie w życiu. 

1 komentarz:

  1. Książka wydaje się być ciekawa. Może i warto po nią sięgnąć.
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :)

Obserwuj w Google+

Najchętniej zaglądacie :)