Zostań ze mną, Karolino

Zostań ze mną, Karolino
Premiera już 8 sierpnia 2017 roku

Szanuj prawa autorskie!!!

Nie kopiuj! Jeśli chcesz posłużyć się recenzją, zapytaj o zgodę! Informuję, że wszystkie recenzje opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa, a jeżeli cytuję czyjeś słowa, pojawia się o tym informacja. Nie wyrażam zgody na kopiowanie recenzji i umieszczenie ich na innych stronach, za wyjątkiem cytatów, czyli niewielkich fragmentów. Oczekuję też, że cytujący wskaże autora oraz link do całej wypowiedzi.

środa, 20 marca 2013

W sidłach losu i namiętności. "W zapomnieniu" Agnieszki Lingas-Łoniewskiej




Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Tytuł: W zapomnieniu
Gatunek: Literatura współczesna polska
Forma: Powieść
Wydawnictwo Novae Res
Rok wydania 2012



Agnieszka Lingas-Łoniewska urzekła mnie powieścią Zakład o miłość. W Szóstym pokazała, że potrafi pisać nie tylko o uczuciu, które zwycięża wszystko, ale również stworzyć trzymającą w napięciu fabułę kryminalną. Po W zapomnieniu sięgnęłam z ciekawości, czy autorka zdoła mnie jeszcze zaskoczyć. Nie żałuję.

Już sama kompozycja okładki książki pokazuje, że treść będzie nawiązywać do Szóstego. Nie jest to mylne skojarzenie. Lingas-Łoniewska przenosi czytelnika w przeszłość, do czasów dzieciństwa Marcina Langera. Poznajemy go jako dziesięcioletniego chłopca, którym opiekuje się starszy brat, Michał. Chłopiec jest bardzo zdolny, ale sprawia problemy wychowawcze, próbując w ten sposób mścić się na bracie. Michał zaś jest dość szorstki, ale pragnie zapewnić dziecku jak najlepsze warunki, dać to, czego sam nigdy nie miał. Podejmuje więc decyzję o zaangażowaniu się w działalność przestępczą. Niespodziewanie w życiu Langerów pojawia się Magda, dziewczyna, która po studiach wróciła do Wałbrzycha, miasta zapomnianego, aby podjąć pracę w szkole. Panią pedagog i Michała łączy osoba Marcina, dla którego oboje chcą jak najlepiej, ale różnie to „najlepiej” interpretują. Niespodziewanie odżywa również uczucie, które skutecznie stłumili w okresie szkolnym. Czy miłość pomiędzy wykształconą dziewczyną a chłopakiem z półświatka ma szansę na przetrwanie? O tym przeczytacie w powieści.

W zapomnieniu Agnieszki Lingas-Łoniewskiej jest książką bardzo… dziwną. Wiem, że to słowo może znaczyć wiele i nic jednocześnie, ale jest jedynym, którym potrafię określić tę powieść. Tam nic nie jest takie, jakby oczekiwał czytelnik, nic nie jest konwencjonalne, proste, łatwe do wytłumaczenia. Jednocześnie jednak wszystko jest takie, jakie być powinno za sprawą jednego uczucia, które towarzyszy każdemu człowiekowi od poczęcia do śmierci. Za sprawą miłości. Jest to miłość, która przynosi zapomnienie, daje nadzieję, ale też rani, niczym kolce pięknej róży. Rani zawsze, kiedy dwie różne natury spotykają się na neutralnym gruncie. Teoretycznie nie ma szans na przetrwanie. Jednak jest to również uczucie, które wybucha nagle z ogromną siłą i nic nie jest w stanie jej stłumić. W życiu bohaterów dzieje się naprawdę wiele. Intrygi zakochanej w Michale Wioli, lęki Magdy, zbuntowana natura Michała, pojawienie się kuratora oraz jego uczucie do Magdy, rany zadawane sercu oraz te rzeczywiste, przynoszące zagrożenie dla życia to jedynie część przeszkód, z którymi muszą zmierzyć się bohaterowie.

Powieść W zapomnieniu przeczytałam jednym tchem. Nie mogłam się wprost uwolnić od świata bohaterów. Wsiąkłam z opowieść na amen, wzrok biegał po literach szybko, coraz szybciej, niecierpliwie, a finał… Finał zostawił niedosyt i rozczarowanie, że to już koniec. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie mi dane spotkać Langerów na kartach książki, gdyż stali mi się bliscy, zupełnie jakby byli moimi dobrymi znajomymi.

W zapomnieniu Lingas-Łoniewskiej polecam osobom, które lubią czuć podczas lektury. Jest to bowiem powieść pisana sercem i emocjami, w które wplata się ciekawa, trzymająca w napięciu fabuła.
________________________
Inne tego autora:
1. Zakład o miłość
2. Szósty
3. Łatwopalni
4. W szpilkach od Manolo
5. Brudny świat

6 komentarzy:

  1. Myślę, że kiedyś przeczytam. Mam inną powieść tej pani w planach, a chodzi o książkę "Szósty". Jeśli tamta mi się spodoba to dam się porwać emocjom tej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szósty jest tym, co się dzieje po "W zapomnieniu", więc proponuję odwrotną kolejność, o ile jest taka możliwość. ;)

      Usuń
  2. Po trylogii "Zakręty losu" polubiłam twórczość tej autorki, myślę więc, że z chęcią sięgnę po tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Zakrętów" jeszcze nie czytałam, ale mam nadzieję nadrobić.

      Usuń
  3. Jeszcze nie miałam przyjemności zapoznać się z Panią Lingas-Łoniewską mam nadzieję,że nadrobię zaległości.
    Pozdrawiam serdecznie oraz Wesołych Świąt!:)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :)

Obserwuj w Google+

Najchętniej zaglądacie :)