Najlepszy powód, by żyć

Najlepszy powód, by żyć
Premiera już 27 września 2017 roku

Szanuj prawa autorskie!!!

Nie kopiuj! Jeśli chcesz posłużyć się recenzją, zapytaj o zgodę! Informuję, że wszystkie recenzje opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa, a jeżeli cytuję czyjeś słowa, pojawia się o tym informacja. Nie wyrażam zgody na kopiowanie recenzji i umieszczenie ich na innych stronach, za wyjątkiem cytatów, czyli niewielkich fragmentów. Oczekuję też, że cytujący wskaże autora oraz link do całej wypowiedzi.

wtorek, 9 lipca 2013

Czarownica, czyli o tym, jak zaczarować szczęście



Autor: Anna Klejzerowicz
Tytuł: Czarownica
Gatunek: Literatura współczesna polska
Forma: Powieść
Wydawnictwo Prószyński i S – ka
Rok wydania 2012


Anna Klejzerowicz jest autorką powieści i opowiadań, które można zaklasyfikować jako sensacyjne, kryminalne, detektywistyczne czy horrory. Takiej lektury spodziewałam się, kiedy sięgałam po Czarownicę, a tu zaskoczenie. Autorka postanowiła pokazać czytelnikom, że potrafi napisać powieść obyczajową i zrobiła to subtelnie, okraszając karty książki wrażliwością, pięknem przyrody, szlachetnymi uczuciami, ludzkimi słabościami, lękami, niepewnością.

Główny bohater Czarownicy, Michał, odwiedza mieszkających na wsi przyjaciół. Jest zafascynowany życiem na prowincji, spokojem, ciszą, bliskością przyrody. Spotyka również tajemniczą, rudowłosą kobietę, która przyciąga go niczym magnes. Decyduje się zamienić wygodne życie mieszczucha na niełatwe, ale w jego odczuciu piękne życie na prowincji. Kupuje działkę i zleca budowę domu. Nie bacząc na niewygodę, rozbija namiot na swoim placu, aby dopilnować prac budowlanych. Zawiera znajomość z sąsiadami, zdobywa czworonożnych przyjaciół, pas, Boksera i kocura Tygrysa, każdego dnia czuje się na wsi szczęśliwszy. Niebawem udaje mu się również bliżej poznać rudowłosą kobietę, Adę. Relacje Ady i Michała nie są łatwe. Ona nie ma nic, mieszka w rozwalającej się chałupie, nazywanej chatką baby Jagi, on ma wszystko. A jednak rodzi się pomiędzy nimi głębokie uczucie, które można nazwać dorosłą, odpowiedzialną miłością. Tu jednak nie kończy się akcja, a właściwie dopiero zaczyna. W życie Ady i Michała wkracza Małgosia, skrzywdzona, zaniedbana dziewczynka, którą należy obdarzyć miłością, poczuciem bezpieczeństwa i spokoju. Czy bohaterowie podejmą wyzwanie?

Czarownica jest powieścią o szeroko pojętej miłości. Uczucie to zostało jednak pozbawione taniego sentymentalizmu i patosu. Anna Klejzerowicz pokazała, że każda miłość, nawet ta najbardziej oczywista, jak matki do córki, a córki do matki, może być trudna, wymagać zrozumienia drugiej osoby, poświęcenia się dla niej, wybaczenia. Mała bohaterka, Małgosia, nie potrafiła przestać kochać matki – pijaczki, która była sprawczynią i główną przyczyną jej trudnego dzieciństwa. Zaś jej matka, zdająca się żyć w świecie, w którym najważniejszy jest alkohol, na swój sposób darzyła córkę miłością, pragnęła dla niej dobra i szczęścia. I na ołtarzu tej miłości poświęciła siebie.

Również związek kobiety i mężczyzny, jeśli ma być szczęśliwy, wymaga codziennej pielęgnacji, zrozumienia dla uczuć, błędów i doświadczeń partnera. Ada i Michał uczą się siebie każdego dnia. Starają się rozwiązywać problemy, rozmawiać o trudnych sprawach, odczytywać z gestów i zachowań niewypowiedziane komunikaty. Nie jest im łatwo. Oboje mają już swoje lata, dźwigają bagaż życiowych doświadczeń. Wiedzą jednak, że szczęście można budować na zrozumieniu, akceptacji i wybaczeniu. Podejmują ten trud, aby osiągnąć szczęście. Walczą o nie każdego dnia.

W gąszczu ludzkich problemów najprostsza wydaje się miłość zwierząt. Ona po prostu jest albo jej nie ma. Zwierzę wyczuwa dobrego człowieka i obdarza go bezwarunkowym uczuciem. Za dobre serce jest gotowe zapłacić własnym życiem. Stary pies Reks podjął desperacką próbę wspięcia się na drzewo, żeby ratować Małgosię. Przypłacił ten krok ciężką kontuzją, ale zapewne nie mógł postąpić inaczej. Anna Klejzerowicz w Czarownicy porównuje miłość ludzką, zadającą pytania, stawiającą warunki z miłością zwierząt, która jest bezwarunkowa i trwa aż do śmierci.

Czarownica to przede wszystkim powieść bardzo mądra, dojrzała i solidnie przemyślana. Wzrusza, porusza, dotyka najwrażliwszych zakamarków duszy. Definiuje słowa: człowieczeństwo, miłość, poświęcenie, odpowiedzialność, przyjaźń. Pokazuje, co w życiu jest ważne, co ma autentyczną wartość. Obnaża prawdę o człowieku. Uwrażliwia na los ludzi i zwierząt. Pokazuje, że nie można zmienić całego świata, ale trzeba zmieniać ten maluteńki fragment rzeczywistości, w którym przyszło nam żyć.

Anna Klejzerowicz wykreowała świat, w którym nic nie jest zgodne ze stereotypem. Nikt nie jest do końca dobry czy zły. Każdy popełnia błędy, ale też ma szansę je naprawić. Życie na wsi, chociaż postawione w opozycji do miejskiego, nie zostało wyidealizowane. Owszem, jest ono spokojne, bliskie przyrodzie, jakby wolniejsze, ale nie tylko. Mieszkanie na prowincji wiąże się też z koniecznością walki z żywiołami; niebezpieczeństwem utraty dobytku na skutek nagłej ulew; biedą. Idealny świat nie istnieje.


Czarownicę polecam osobom, które nie boją się prawdy o ludzkich słabościach, są gotowe do dużą porcję wzruszeń, pragną poznać blaski i cienie wiejskiego życia. Słyszałam, że będzie kontynuacja i już nie mogę się doczekać.

Inne tego autora:
Cień gejszy

3 komentarze:

  1. Ależ zachęcająca recenzja :) Zapisuję tytuł, mam ochotę na taką wzruszającą książkę z przesłaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie się ta książka, mówiąc szczerze, nie podobała - zbyt banalna, niewiarygodna, mało oryginalna fabuła, dające się przewidzieć zdarzenia, postacie schematyczne, wręcz nierzeczywiste (ich reakcje, zachowania, dialogi). Moje oczekiwania zdecydowanie zawiodła. Ale oczywiście to tylko moja opinia, wszystko jest rzeczą gustu.
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam przyjemność przeczytać nie tylko te powieść i swoje zdanie wyraziłam na moim blogu Nietypowe recenzje Marty. I moim zdaniem nic w tej i innych książkach, nie jest przewidywalne, banalne czy zgoła nierzeczywiste. Uważam,że sa to bardzo dobre książki. I całkowicie zgadzam się z opinią, recenzją jaką tu przeczytałam. Anna Klejzerowicz i Jej twórczość warta jest polecenia. Marta

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :)

Obserwuj w Google+

Najchętniej zaglądacie :)