Zostań ze mną, Karolino

Zostań ze mną, Karolino
Premiera już 8 sierpnia 2017 roku

Szanuj prawa autorskie!!!

Nie kopiuj! Jeśli chcesz posłużyć się recenzją, zapytaj o zgodę! Informuję, że wszystkie recenzje opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa, a jeżeli cytuję czyjeś słowa, pojawia się o tym informacja. Nie wyrażam zgody na kopiowanie recenzji i umieszczenie ich na innych stronach, za wyjątkiem cytatów, czyli niewielkich fragmentów. Oczekuję też, że cytujący wskaże autora oraz link do całej wypowiedzi.

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Zaułek szczęścia. Opowieść o istocie człowieczeństwa



Autor: Urszula Jaksik
Tytuł: Zaułek szczęścia
Gatunek: Literatura współczesna polska
Forma: Powieść
Wydawnictwo Replika
Rok wydania 2012


Urszula Jaksik zadebiutowała w 1981 roku, w „Płomuku”, opowiadaniem Z zapisków młodszego brata, zaś powieść Sobotnie popołudnie, wydania w 2008 roku, to jej debiut książkowy.  Autorka jest laureatką kilku ogólnopolskich konkursów literackich. Między innymi konkursu Świat Kobiety organizowanego przez wydawnictwo Replika. Właśnie w tym konkursie w 2012 roku została wyróżniony Zaułek szczęścia.

Julia, główna bohaterka powieści, mogłaby jeszcze przeżyć wiele radosnych, szczęśliwych chwil, gdyby jej ciałem nie zawładnęła choroba, powoli, ale konsekwentnie odbierająca sprawność fizyczną. Umysł i serce pozostały jednak zdrowe, co umożliwia uczestnictwo w życiu ukochanego syna, Pawła, oraz niesienie dobra, może nie całemu światu, ale osobom, które są najbliżej. Jedynym celem Julii jest zapewnienie synowi szczęścia. Nie chce być dla niego ciężarem, a wie, że choroba postępuje i nie można temu zapobiec. Planuje swoją śmierć, aby nikogo nie obciążać obowiązkiem opieki nad sobą. Porządkuje swoje sprawy, wspomina najbliższych, odkrywając przed czytelnikiem swoją największą tajemnicę. Pewnego dnia w życiu Julii pojawia się Rita, niezdarna, zabiedzona, bardzo nieszczęśliwa kobieta. Panie spędzają ze sobą dużo czasu, rozmawiają, spacerują, piją herbatę, wspólnie gotują i dbają o dom. Stają się sobie bliskie. Pod wpływem rad Julii Rita nabiera ogłady, zaczyna o siebie dbać, staje się piękną kobietą. Nie, nie poznaje wspaniałego mężczyzny. Pewnego dnia spotyka jednak na cmentarzu smutną, samotną dziewczynkę, co ma decydujący wpływ na dalsze koleje jej losu.

Oczywiście to fabuła w skrócie, więc może się wydawać nieco płaska, ale płaskości na pewno nie można jej zarzucić. Powieść jest wielowymiarowa i wielopokoleniowa. Porusza aktualne problemy, przedstawia typowo ludzkie dylematy, odkrywa przed czytelnikiem świat lęków, słabości, pragnień, marzeń, pozytywnych zaskoczeń oraz wielkich rozczarowań. Przede wszystkim zaś opowiada o tym, jak wielką rolę w życiu odgrywa zwykły przypadek. Przez przypadek główna bohaterka został uznana za swoją siostrę bliźniaczkę, przypadkiem Rita została opiekunką Julii, przypadkowo spotkała na cmentarzu Natalkę, przypadek przynosi śmierć… A może to nie przypadek, a Bóg decyduje, co kto i dla kogo powinien zrobić, zanim zazna spokoju po śmierci? Na to i wiele innych pytań szukają odpowiedzi bohaterowie Zaułka szczęścia.

Powieść Urszuli Jaksik jest opowieścią o miłości. Na pierwszy plan wysuwa się miłość macierzyńska i synowska. Julia, chociaż bardzo kocha i potrzebuje Pawła, jest gotowa wyrzec się jego towarzystwa, pozwolić, aby wyjechał na stypendium. Paweł zaś potrafiłby zrezygnować z kariery i marzeń tylko dlatego, że jest potrzebny chorej matce. Nigdy, nawet w obecności narzeczonej, nie nazwał Julii ciężarem. Podobne jest uczucie, które połączyło Ritę i Natalkę. Bohaterka jest gotowa zrobić bardzo dużo, nawet pokonać gniew i nienawiść, aby zapewnić w sumie obcemu dziecku opiekę. W Zaułku szczęścia nie brak jednak motywu miłości kobiety i mężczyzny. Pokazano ją jednak nie jako coś, co się pojawia i istnieje, ale jako więź, o którą trzeba dbać każdego dnia, pielęgnować jak najdelikatniejszą roślinkę. Jest to nie tylko bliskość cielesna, ale też duchowa i intelektualna, chęć uczestniczenia w życiu najbliższej osoby.

Zaułek szczęścia jest powieścią o kruchości życia, jego brutalności, ale też szansach, które daje człowiekowi los. Każde wydarzenie, zbieg okoliczności, słowo, każda napotkana osoba wpływa na przyszłość. Nie można jej zaplanować, trzeba się jej pokornie poddać, robiąc swoje, czyli walcząc o szczęście najbliższych i własne. Bo pewna jest tylko śmierć, ona spotka każdego. I jedyne, co można zrobić, to przyjąć ją godnie, z dumnie podniesioną głową oraz świadomością, że zadbało się o dobro najbliższych.


Powieść została zbudowana na kontrastach. Bogactwo zderza się ze skrajnym ubóstwem, dobro ze złem, szlachetność z interesownością, miłość z nienawiścią. Zapewne dlatego jest tak ludzka, życiowa, poruszająca. Jeśli ktoś ma ochotę na lekturę pobudzającą do refleksji, ciekawą i niebanalnie skomponowaną, polecam Zaułek szczęścia.

8 komentarzy:

  1. Niestety nie jest to książka, którą bym przeczytała :C

    Pozdrawiam, obserwuję i zapraszam do siebie.
    http://naszksiazkowir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie. Na pewno skorzystam :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawie przedstawiłaś tą lekturę- szczególnie kwestie uczuć i przypadku w życiu, dlatego też czuję się zachęcona do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa recenzja, niestety ja nie przepadam za tego typu tematyką. ;C
    Serdecznie pozdrawiam+ zapraszam http://naszksiazkowir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzisiaj, przypadkiem trafiłam na tę recenzję. Jestem zaskoczona, bardzo mile, taką dokładną, rzetelną analizą mojej książki. Cieszę się, że "Zaułek szczęścia" trafił w Pani ręce. Nie dziwię się opiniom w komentarzach. Ta powieść chociaż łatwa w czytaniu wymaga dojrzałości czytelniczej, doświadczenia życiowego by odebrać jej wielowątkowość i wielopoziomowość. Serdecznie dziękuję. Urszula Jaksik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Urszulo, to ja dziękuję za tak poruszającą lekturę. :) A to, że komuś się nie podoba... Przecież nikt nie napisał książki, która podobałaby się każdemu. Do "Zaułka szczęścia" trzeba dojrzeć i to nie jest zarzut. Pozdrawiam słonecznie.

      Usuń
    2. Przeczytałam ją dzisiaj jednym tchem. Książka piękna. Wzruszyła mnie bardzo. Wspaniała.

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :)

Obserwuj w Google+

Najchętniej zaglądacie :)