Najlepszy powód, by żyć

Najlepszy powód, by żyć
Premiera już 27 września 2017 roku

Szanuj prawa autorskie!!!

Nie kopiuj! Jeśli chcesz posłużyć się recenzją, zapytaj o zgodę! Informuję, że wszystkie recenzje opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa, a jeżeli cytuję czyjeś słowa, pojawia się o tym informacja. Nie wyrażam zgody na kopiowanie recenzji i umieszczenie ich na innych stronach, za wyjątkiem cytatów, czyli niewielkich fragmentów. Oczekuję też, że cytujący wskaże autora oraz link do całej wypowiedzi.

poniedziałek, 23 września 2013

Powieść z pazurem. O "Poli" Magdaleny Zimny-Louis



Autor: Magdalena Zimny-Louis
Tytuł: Pola
Gatunek: Literatura współczesna polska
Forma: Powieść
Wydawnictwo Replika
Rok wydania 2012


Magdalena Zimny-Louis zadebiutowała w 2011 roku książką Ślady hamowania, która została wyróżniona w Ogólnopolskim Konkursie Literackim Świat Kobiety. W 2012 roku na księgarnianych półkach pojawiła się jej kolejna powieść, Pola. Ta zaś przeszła przez etap czytelniczek Konkursu Pióro i Pazur 2013 roku. Stwierdziłam więc, że warto w końcu zaprzyjaźnić się z tak szanowanym pisarstwem Magdaleny Zimny-Louis.

Tytułowa Pola jest ciotką Tosi, a właściwie Antoniny Pogorzelskiej, bardzo ciepłej starszej pani, która pewnego dnia podjęła decyzję o tym, że nie będzie już wychodzić z domu. W zacisznym mieszkaniu, pod opieką troskliwego sąsiada, Jacka, snuje opowieść o swoim niełatwym życiu na wsi, o wojennej rzeczywistości, której doświadczyła jako dziecko, o oszczędnej w ciepłe gesty matce i o ciotce Poli, która odmieniła jej życie. To dzięki Poli z wiejskiej dziewczyny Tosia przeobraziła się w ułożoną panienkę z miasta. Czytelnik poznaje również szczegóły z życie Antoniny po wyjeździe do Warszawy, uczestniczy w jej pierwszych miłosnych uniesieniach, jest świadkiem jej radości, porażek i wydarzeń wstydliwych. Poznaje również najbliższych bohaterki, czyli ortodoksyjnie wierzącą córkę, syna, który jest całkowitym przeciwieństwem siostry oraz wnuki. Tosia zdradza niemal wszystkie rodzinne tajemnice, ale jednej sama nigdy nie poznała. Jakiej? O tym dowiedzie się już z kart powieści.

Zimny-Louis miała niebanalny pomysł na przedstawienie fabuły Poli. Narratorką jest Antonina, która opowiadając historię teraźniejszości jakby mimochodem wplata w nią wątki z przeszłości. Wspomina dzieciństwo, porównuje je z dzieciństwem własnych dzieci, ale też z młodością ciotki Poli. Rozlicza swoją młodość w kontekście młodości ludzi, z którymi ma obecnie kontakt, a więc wnuków i Jacka. Rozpoczyna wątek, zaciekawia, a później opowiada o czymś innym, aby po jakimś czasie wrócić do rozpoczętej historii.

Powieść tworzy jednak zwartą całość fabularną, a przejścia z jednego wątku do drugiego odbywają się jakby mimochodem, przypadkiem, niczym dygresje. Autorka ani na chwilę nie straciła kontroli nad historią. W tym szaleństwie była metoda, w której nie zgubił się żaden wątek. Wszystkie zostały wcześniej czy później rozwiązane, opowiedziane do końca. Dzięki takiej konstrukcji fabuły Zimny-Louis trzymała mnie, jako czytelnika w stanie ciągłego zaciekawienie, oczekiwania. Niemal pochłaniałam kolejne zdania, akapity, rozdziały, żeby się dowiedzieć, co było dalej.

Równie ciekawie jak cała fabuła zostali skonstruowani poszczególni bohaterowie. W powieści nie ma dwóch takich samych postaci, każda jest inna, każda popełnia błędy, ale też każdą można za coś lubić albo nie. Antonina, jako narratorka, przekazuje czytelnikowi część uczuć, którymi darzy bliskich i sąsiadów. Opowiada o nich z dystansem, ale nie obiektywnie. Jasno określa, które zachowania popiera, których nie akceptuje, które jest gotowa wybaczyć, a o które już zawsze będzie miała żal. Nie oszczędza nawet siebie. Szczerze rozlicza się z przeszłością. Wspomina o błędach młodości, popełnionych gafach, chwilach radosnych oraz wstydliwych czy przykrych. Jest szczera, autentyczna i bardzo ludzka. Ma niebanalne poczucie humoru, cięty język i zdrowy dystans do życia i śmierci.


Powieść idealna dla osób w każdym wieku. Opowiada o sprawach bliskich ludziom żyjącym współcześnie, ale porusza również problemy, z którymi borykano się w czasie wojny i w rzeczywistości powojennej. Pozostaje bliska prawdzie historycznej, politycznej i społecznej. Została napisana lekkim, przystępnym językiem. Polecam każdemu. Pozycja naprawdę warta uwagi. 

2 komentarze:

  1. Z tego co widzę, to bardzo ciekawa lektura na, która narobiłaś mi ochoty. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw po sobie ślad :)

Obserwuj w Google+

Najchętniej zaglądacie :)