Zostań ze mną, Karolino

Zostań ze mną, Karolino
Premiera już 8 sierpnia 2017 roku

Szanuj prawa autorskie!!!

Nie kopiuj! Jeśli chcesz posłużyć się recenzją, zapytaj o zgodę! Informuję, że wszystkie recenzje opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa, a jeżeli cytuję czyjeś słowa, pojawia się o tym informacja. Nie wyrażam zgody na kopiowanie recenzji i umieszczenie ich na innych stronach, za wyjątkiem cytatów, czyli niewielkich fragmentów. Oczekuję też, że cytujący wskaże autora oraz link do całej wypowiedzi.

wtorek, 17 grudnia 2013

To, co najważniejsze...




Autor: Małgorzata Rogala
Tytuł: To, co najważniejsze
Gatunek: Literatura współczesna polska
Forma: Powieść
Wydawnictwo Replika
Rok wydania 2012
Format książki: Papier, e-book
Ilość stron: 240
Moja ocena: 7/10


Co w życiu jest najważniejsze? Co nadaje mu sens? Czy spokojne życie, dobra praca i odchowane, zdolne dziecko są w stanie sprawić, że człowiek będzie szczęśliwy? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedzi w powieści To, co najważniejsze Małgorzaty Rogali. Autorka mieszka w Warszawie. Lubi podróże i muzykę jezzową. Zadebiutowała w 2012 roku właśnie powieścią To, co najważniejsze. Moim zdaniem jest to debiut bardzo udany, ale najlepiej będzie, jeśli każdy oceni sam, do czego zachęcam.

Bohaterką powieści jest Marta, prawniczka, zatrudniona w renomowanej warszawskiej kancelarii, matka dwudziestoletniej Anny oraz była żona Pawła. Pewnego dnia w poukładane życie Marty wkracza Marcin, mężczyzna, który w młodości był dla niej wszystkim. Małgorzata Rogala opowiada czytelnikowi o młodzieńczej miłości bohaterki, o samotnym macierzyństwie, o małżeństwie bez miłości oraz o uczuciu, które potrafi czynić cuda. Dosłownie.

W powieści szara proza życia przeplata się z uczuciami nadającymi codzienności rumieńców. Nie brak tu scen przesiąkniętych grozą, ale miłość i przyjaźń czynią ją łatwiejszą do oswojenia. Kiedy pobita Anna trafia do szpitala czytelnik, wraz z bohaterami spodziewa się najgorszego, a niechęć do sprawcy nieszczęścia osiąga punkt kulminacyjny. Troski jednak są przecież na zawsze wpisane w ludzkie życie, co nie znaczy, że nie może ono być szczęśliwe. Stworzone przez Rogalę postaci szukają drogi do szczęścia. Nie jest ona łatwa, celu na pewno nie osiąga się szybko, czasem na prawdziwe spełnienie trzeba czekać długie lata. Najważniejsze jednak, żeby się doczekać. Marta w końcu się doczekała. Szczęście stanęło na jej drodze przypadkiem, pokazując, że życie nie musi być normalne, spokojne i nijakie, może wypełniać je namiętność, miłość i optymizm.

To, co najważniejsze jest powieścią przepełnioną emocjami. Tu strach idzie w parze z ekscytacją. Groza zamienia się w radość, a niepewność w spokój. Nijakość błyska iskrą namiętności, a miłość po prostu trwa, jest czymś wiecznym i nieśmiertelnym. Książka wzruszająca, ciepła, optymistyczna. Motyw magiczny nadaje jej rys niezwykłości, a realizm codzienności sprawia, że problemy bohaterów są doskonale rozumiane przez czytelnika.

Czy historia taka, jak ta opowiedziana przez Małgorzatę Rogalę mogłaby się wydarzyć naprawdę? Zapewne nie. To jest fikcja literacka i nie ma sensu doszukiwać się w niej opowieści opartej na faktach autentycznych. Po co? Naprawdę lepiej wejść w opisane emocje całym sobą i cieszyć się możliwością przebywania w zmyślonym, ale bardzo bliskim rzeczywistości świecie. To, co najważniejsze jest bajką z morałem. Jakim? O tym już każdy musi się sam przekonać. Naprawdę warto.


Powieść o przyjaźni, miłości, namiętności, o ludziach popełniających błędy i płacących za nie naprawdę wysoką cenę, ale też o szczęściu, które czeka na swoją szansę. Polecam osobom, które lubią się wzruszać podczas czytania, lubią opowieści nieco bajkowe, lubią historie miłosne, ale przede wszystkim lubią opowieści fikcyjne i nieco odrealnione. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :)

Obserwuj w Google+

Najchętniej zaglądacie :)