Najlepszy powód, by żyć

Najlepszy powód, by żyć
Premiera już 27 września 2017 roku

Szanuj prawa autorskie!!!

Nie kopiuj! Jeśli chcesz posłużyć się recenzją, zapytaj o zgodę! Informuję, że wszystkie recenzje opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa, a jeżeli cytuję czyjeś słowa, pojawia się o tym informacja. Nie wyrażam zgody na kopiowanie recenzji i umieszczenie ich na innych stronach, za wyjątkiem cytatów, czyli niewielkich fragmentów. Oczekuję też, że cytujący wskaże autora oraz link do całej wypowiedzi.

wtorek, 8 kwietnia 2014

Nowy dom, nowe wyzwania, nowe życie... "Malownicze. Wymarzony dom" Magdaleny Kordel



Autor: Magdalena Kordel
Tytuł: Malownicze. Wymarzony dom
Gatunek: Literatura współczesna polska
Forma: Powieść
Wydawnictwo Znak
Rok wydania 2014
Format książki: Papier
Ilość stron: 400
Moja ocena: 9/10


Ile jest na świecie dobrych rzeczy do zrobienia? Na pewno dużo. O potrzebujących pomocy słyszymy w radiu i telewizji. Fundacje opowiadają o cierpieniu i chorobach, chcąc obudzić współczucie, a tym samym uszczuplić nieco portfel wrażliwca. Człowiek zaś, wyjmując odpowiednią kwotę albo wysyłając esemsa, kupuje spokój sumienia. Proste? Oczywiście, bo nie wymaga myślenia ani żadnego konkretnego działania. Inaczej jest, kiedy osoby potrzebujące pomocy mieszkają niedaleko, kiedy znamy ich historię, kiedy wiemy, że wyjęcie kilku banknotów nie rozwiązuje problemu. W takiej sytuacji znalazła się Madaleine, bohaterka powieści Malownicze. Wymarzony dom.

Opowieść rozpoczyna się, kiedy Magda postanawia rozstać się z partnerem. Jako że był on również jej szefem, bohaterka rezygnuje też z pracy. Kolejnym krokiem, nieco zmanipulowanym przez krążący w żyłach alkohol, jest podpisanie umowy na zakup domu w Malowniczem. Magda ma mieszane uczucia co do transakcji, ale wątpliwości szybko ustępują miejsca zapałowi oraz chęci zmiany życie. Postanawia zobaczyć, jak wygląda zakupiona nieruchomość i wtedy podjąć decyzję, co z nią dalej pocznie. Wyrusza w podróż. Na miejscu czekają ją niemal spartańskie warunki. Brak łóżka, prądu oraz wody to jednak problemy, które łatwo udaje się rozwiązać. Magda szybko nawiązuje nowe znajomości. Jej serce podbija śliczna, ale nieszczęśliwa dziewczynka, Marcysia, a pszczelarz Florian opowiada historię własnego dzieciństwa. Niespodziewanie w życiu bohaterki pojawia się też Julia, która przybyła do Malowniczego, aby rozwikłać tajemnicę przeszłości ojca. Opuszczony, zaniedbany, od dawna niechciany dom ożywa, przyjmuje nowych mieszkańców, znowu staje się potrzebny…

Oczywiście to opis fabuły w wielkim skrócie, ponieważ nie sposób opowiedzieć w kilku zdaniach o wielości uczuć, emocji i historii zawartych w powieści Magdaleny Kordel. Na uwagę zasługuje niemal każdy bohater. Każdy jest inny, indywidualny i niesie ze sobą doświadczenie własnego życia. Jednych czytelnik poznaje bliżej, więc ich zachowania i lęki są w pełni zrozumiałe, inni są tajemnicą. To jednak dodaje powieści smaczku. Czytając, czułam się, jakby zaproszono mnie do świata przedstawionego. Byłam jego częścią, piłam z bohaterami herbatę i jadłam „kłopotki”. Są przecież moimi znajomymi. Jedne postaci poznałam bliżej, inne tylko z widzenia. Każda miała jednak w sobie coś, co uczyniło ją ciekawą.

Rozległa jest również poruszana w powieści problematyka. Mamy do czynienia z ludźmi w różny sposób doświadczonymi przez los. Jedni żyją w dostatku, otoczeni miłością i troską rodziny, inni nie mają właściwych warunków do rozwoju i egzystencji, a jeszcze inni noszą w sercu bolesne rany, szukają szczęścia albo swojego miejsca na ziemi. Piękne jest jednak to, że jedni dla drugich mogą zrobić coś naprawdę dobrego, jeśli tylko chcą. A żeby pomóc nie trzeba mieć grubego portfela, wystarczy życzliwość oraz szczere chęci. Oczywiście pieniądze pomagają, ale u Magdaleny Kordel same w sobie nie dają nic.

Malownicze. Wymarzony dom to książka o miłości, nie tylko takiej damsko-męskiej, ale przede wszystkim o miłości do drugiego człowieka, o umiejętności pochylenia się nad jego problemami, zrozumienia ich. Powieść czyta się szybko. Obok scen opowiadających o trudnych sprawach, pojawiają się te zabawne, sprawiające, że na ustach zakwita uśmiech. Język powieści jest obrazowy, barwny, oddziałuje na wyobraźnię, pozwalając niemal zobaczyć opisywane wydarzenia.


Jestem pewna, że wrażliwy czytelnik nie przejdzie obojętnie obok krzywdy wyrządzanej małej Marcysi; życzliwie pochyli się nad zagubioną Julią; zechce wysłuchać opowieści Krysi, poznać przyczyny buntu Kasi i będzie trzymał kciuki za pomyślne wprowadzenie w życiu planów Magdy. Może spotkamy się kiedyś w magicznym domu w Malowniczem?
_____________________________
Inne tego autora:
1. Uroczysko
2. Sezon na cuda
3. Wino z Malwiną
4. Okno z widokiem
5. Malownicze. Wymarzony czas

6 komentarzy:

  1. Czytałam inne książki p. Kordel (oprócz Sezonu na Cuda) i zawsze wprawiają mnie w dobry nastrój i dają chwilę do namysłu. A po "Wymarzony dom" mam zamiar sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłej lektury i czekam na wrażenia :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawa recenzja ;) książka co prawda nie dla mnie, ale polecę ją mojej Lubej ;D
    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie: http://kamilczytaksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic na siłę, w końcu czytać się powinno dla przyjemności. Mam nadzieję, że Lubej się spodoba.
      A w odwiedzinach już byłam. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Do tej pory nie miałam okazji poznać twórczości tej autorki, ale powieść jest zdecydowanie dla mnie :) Z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twórczość Magdaleny Kordel jest naprawdę warta uwagi. Polecam. :)

      Usuń

Pozostaw po sobie ślad :)

Obserwuj w Google+

Najchętniej zaglądacie :)