Najlepszy powód, by żyć

Najlepszy powód, by żyć
Premiera już 27 września 2017 roku

Szanuj prawa autorskie!!!

Nie kopiuj! Jeśli chcesz posłużyć się recenzją, zapytaj o zgodę! Informuję, że wszystkie recenzje opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa, a jeżeli cytuję czyjeś słowa, pojawia się o tym informacja. Nie wyrażam zgody na kopiowanie recenzji i umieszczenie ich na innych stronach, za wyjątkiem cytatów, czyli niewielkich fragmentów. Oczekuję też, że cytujący wskaże autora oraz link do całej wypowiedzi.

sobota, 5 lipca 2014

W wyobraźni dziecka. "Gaba i grzebień" Izy Skabek



Autor: Iza Skabek
Tytuł: Gaba i grzebień
Gatunek: Literatura współczesna polska, literatura dla dzieci
Forma: Opowiadanie
Wydawnictwo: Spotart
Rok wydania 2013
Format książki: Papier
Ilość stron: 27
Moja ocena: 7/10


Iza Skabek jest autorką wierszyków i opowiadań dla dzieci. Przyznam, że lektura historyjki Gaba i grzebień stanowiła moje pierwsze spotkanie z twórczością tej pisarki, ale na pewno nie ostatnie. I nie chodzi tu o moje upodobania, ale o raczej o gust córki, która jest wręcz zachwycona główną bohaterką opowiadania. O tym jednak za chwilę.

Gaba i grzebień to jedno z opowiadań cyklu Gaba gada autorstwa Izy Skabek. Tytułowa Gaba jest kilkuletnią dziewczynką z niesamowicie bujną wyobraźnią. Jest też typowym dzieckiem, więc nie wszystko, co robić powinna sprawia jej przyjemność. Niektórych czynności wręcz unika, jednocześnie uroczo obnażając pomysłowość dziecka. Gaba nie lubi się czesać, „bo szczotka zawsze ją szarpie, a grzebień drapie i gryzie”*. W oswojeniu i odsunięciu na bok niemiłej czynności pomaga dziewczynce fantazja. Czy grzebień może się zamienić w rekina, wypełniona wodą wanna w ocean, a gąbka w wyspę? Cóż to za problem? Przecież wyobraźnia nie ma granic. Na pewno niejedno dziecko z zaciekawieniem wysłucha opowieści o niezwykłej przygodzie Gaby.

Dużym atutem opowiadania Gaba i grzebień jest sposób prowadzenia narracji. Język jest prosty, konstrukcje składniowe niewyszukane, więc zrozumiałe dla małego czytelnika, ale jednocześnie nakreślone obrazy oraz wydarzenia zostały pokazane barwnie, plastycznie i bardzo wyraziście. Chwile fabularnego napięcia przeplatają się z wydarzeniami zabawnymi. Podczas lektury jest więc czas i na trwanie w oczekiwaniu co będzie dalej, i na głośny wybuch śmiechu.

Opowiadanie jest króciutkie, co uważam za ogromny atut. Mały czytelnik wysłucha go w całości, nie zdąży się znudzić, rozproszyć. Po przeczytaniu potrafi streścić historię, a nawet wyciągnąć z niej wnioski. Własne, oczywiście, więc niekoniecznie takie, jakby dorosły mógł oczekiwać Gaba, główna bohaterka, od pierwszych zdań zyskuje sympatię, staje się kimś bliskim. Dzięki takiemu zabiegowi dziecko chce słuchać opowieści o jej przygodach. Moja córka na przykład stwierdziła, że świetnie byłoby mieć taką koleżankę, wtedy razem bawiłyby się w robienie oceanu w wannie.

Książeczkę ubogacają ilustracje autorstwa Doroty Prończuk. Obrazki doskonale oddają charakter opowieści, są niezwykle żywe, barwne, oddziaływają na wyobraźnię. Samo patrzenie na nie może być dla dziecka motywacją do stworzenia własnej, może innej niż ta Izy Skabek, historii.

Jedna z ilustracja dla pobudzenia apetytu:




Obie z córką pierwsze spotkanie z Gabą i twórczością Izy Skabek uważamy za udane. Książeczką Gaba i grzebień z czystym sumieniem polecamy mamom do czytania dzieciom. A przed nami jeszcze Zooalfabet. Relacja niebawem.

*Cytat z książeczki Izy Skabek Gaba i grzebień.

Za możliwość przeczytania książeczki dziękuję autorce oraz wydawnictwu Spotart.

Więcej o autorce w zakładce "Sylwetki autorów".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :)

Obserwuj w Google+

Najchętniej zaglądacie :)