Najlepszy powód, by żyć

Najlepszy powód, by żyć
Premiera już 27 września 2017 roku

Szanuj prawa autorskie!!!

Nie kopiuj! Jeśli chcesz posłużyć się recenzją, zapytaj o zgodę! Informuję, że wszystkie recenzje opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa, a jeżeli cytuję czyjeś słowa, pojawia się o tym informacja. Nie wyrażam zgody na kopiowanie recenzji i umieszczenie ich na innych stronach, za wyjątkiem cytatów, czyli niewielkich fragmentów. Oczekuję też, że cytujący wskaże autora oraz link do całej wypowiedzi.

środa, 17 sierpnia 2016

Każdy człowiek jest tajemnicą... O "Dobrej matce" Małgorzaty Rogali



Autor: Małgorzata Rogala
Tytuł: Dobra matka, 2. tom cyklu o Agacie Górskiej i Sławku Tomczyku
Gatunek: Literatura współczesna polska
Forma: Powieść
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania: 2016
Format książki: Papier, e-book
Ilość stron: 352
Moja ocena: 8/10


Jeśli nie ma cię na facebooku, to nie istniejesz… To zdanie ma w sobie bardzo dużo prawdy. Facebook jest współczesnym miejscem spotkań towarzyskich. Ludzie, nie tylko młodzi, wymieniają się tam spostrzeżeniami, pokazują zdjęcia z wypraw, chwalą się dziećmi. Nie mają złych intencji. Chcą tylko dzielić się ze znajomymi tym, co dla nich ważne, nie zdając sobie sprawy, że odsłanianie prywatności, odzieranie z niej siebie i najbliższych może być niebezpieczne.

Właśnie tę problematykę poruszyła Małgorzata Rogala w powieści Dobra matka. Znani czytelnikom z Zapłaty Agata Górska i Sławek Tomczyk muszą rozwikłać zagadkę śmierci dwóch zastrzelonych kobiet. Obie były matkami i obie aktywnie prowadziły profile na Facebooku, upubliczniając informacje o sobie oraz zdjęcia swoich córek.

Autorka zaprasza czytelnika do świata prostytutek, biznesmenów działających nie do końca legalnie, skrzywdzonych przez los dzieci oraz skutecznie się maskujących zwyrodnialców. Górska i Tomczyk stają przed niełatwym zadaniem znalezienia mordercy wśród śliskich przestępców, a których każdy mógł mieć motyw. Dla Agaty śledztwo nie jest łatwe również dlatego, że jest w nie zaangażowana emocjonalnie. Musi się zmierzyć z własną, niełatwą przeszłością, poukładać sprawy rodzinne i uczuciowe.

Wielowątkowość powieści oraz dyskretnie zarysowany wątek obyczajowy w typowo kryminalnej fabule sprawia, że Dobrą matkę czyta się z prawdziwą przyjemnością, uczestnicząc nie tylko w służbowym, ale też prywatnym życiu policjantów. Śledczy stają się dla czytelnika zwykłymi ludźmi z problemami, kompleksami i uczuciami Można ich polubić, bo nie są jedynie bezwzględnymi stróżami prawa.

W powieści bardzo wiarygodnie zostały nakreślone portrety psychologiczne bohaterów. Każdy z nich ma na sumieniu większe lub mniejsze grzeszki, każdy dysponuje bagażem życiowych doświadczeń i ostatecznie zachowanie każdego ma jakieś podłoże. Małgorzata Rogala ciekawie pokazała dwulicowość bohaterów, którzy oficjalnie są szanowanymi obywatelami skrzętnie ukrywającymi mroczną stronę osobowości. Otoczka statusu społecznego i majątkowego nie zdołała jednak zasłonić drugiego oblicza. Jest ono obecne w codziennym życiu, wpływa na relacje rodzinne, nieświadomie odciska piętno na sposobie wychowywania dzieci, wypaczając ich osobowość.

Dobra matka to nie tylko wielowątkowy, trzymający w napięciu kryminał, ale również bardzo mądra powieść ,pokazująca, jak potężnym tworem jest Internet. Niesie ze sobą wiele dobrego, ale niewłaściwe korzystanie z jego możliwości może sprowadzić na rodzinę wielkie niebezpieczeństwo. Książka pokazuje bezmyślność ludzi bezrefleksyjnie publikujących w sieci zdjęcia nie tylko swoje, ale też dzieci i uczula na to, aby rozważnie dzielić się prywatnością, bo nigdy nie wiadomo, kto zechce ją sobie zawłaszczyć oraz co zobaczy na pozornie niewinnych fotografiach.


Powieść na pewno przypadnie do gustu miłośnikom kryminałów, ale odnajdą w niej coś dla siebie również zwolennicy powieści obyczajowych. Polecam więc i jednym, i drugim. Ostrzegam jednak, że Dobra matka ma ogromną wadę… Kończy się w niewłaściwym momencie, pozostawiając czytelnika w niepewności i z uczuciem niedosytu. Pozostaje więc czekać na kolejną część. Oby niedługo.

1 komentarz:

Pozostaw po sobie ślad :)

Obserwuj w Google+

Najchętniej zaglądacie :)