Zostań ze mną, Karolino

Zostań ze mną, Karolino
Premiera już 8 sierpnia 2017 roku

Szanuj prawa autorskie!!!

Nie kopiuj! Jeśli chcesz posłużyć się recenzją, zapytaj o zgodę! Informuję, że wszystkie recenzje opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa, a jeżeli cytuję czyjeś słowa, pojawia się o tym informacja. Nie wyrażam zgody na kopiowanie recenzji i umieszczenie ich na innych stronach, za wyjątkiem cytatów, czyli niewielkich fragmentów. Oczekuję też, że cytujący wskaże autora oraz link do całej wypowiedzi.

czwartek, 16 lutego 2017

Stereotypy na straży toksycznej miłości. - "Obudź się, Karolino" Aliny Białowąs


Autor: Alina Białowąs
Tytuł: Obudź się, Karolino
Gatunek: Literatura współczesna polska
Forma: Powieść
Wydawnictwo: Replika
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 288
Format książki: Papier, e-book
Moja ocena:7/10


Bardzo często zastanawiam się, dlaczego kobiety wciąż pozwalają, aby ktoś kierował ich życiem. Kierowane od małego przez rodziców, nie potrafią w odpowiedniej chwili zacząć żyć samodzielnie. Pod czyjeś dyktando wybierają drogę zawodową; zakładają rodziny, bo tak trzeba; rodzą dzieci i trwają w małżeństwie, chociaż wcale nie są szczęśliwe. Wierzą w przeznaczenie. A każdej kobiecie przeznaczone jest bycie żoną i matką. Nie może przed tym uciec…

No właśnie. W taką pułapkę wpadła Karolina. Młoda, zakompleksiona kobieta jest spragniona miłości. Najlepiej takiej, jak ta rodziców: trwającej niezmiennie od wielu lat, na przekór wszystkiemu i wszystkim. Wierzy, że przeznaczony jej jest książę, więc cierpliwie na niego czeka, chociaż nie może zapomnieć o miłosnej porażce z przeszłości. Aż w końcu w bibliotece, w której pracuje Karolina, pojawia się On. Nieziemsko przystojny, szarmancki, troskliwy… Filip bez trudu zdobywa zaufanie Karoliny oraz jej najbliższych. Ona coraz bardziej angażuje się uczuciowo w związek, co on skwapliwie wykorzystuje, żeby zaspokoić swoje potrzeby. Jaki plan na związek z Karoliną ma Filip? To już musicie sprawdzić sami.

Alina Białowąs poruszyła niezwykle istotny temat uzależnienia się uczuciowego kobiety od mężczyzny. Stwierdzenie, że miłość jest ślepa w kontekście fabuły Obudź się, Karolino nabiera innego znaczenia. Powiedziałabym więcej, miłość tu opisana, jest nie tylko ślepa, ale też głucha, bezmyślna i służalcza. Karolina dała się oplątać jej macką, oddając w zamian wszystko, co miała, czyli siebie, swoją dumę, honor, poczucie wartości własnej. Filip stał się dla niej najważniejszy. Stawiając go na coraz wyższym piedestale, osuwała się jak niewolnica do jego stóp.

Na szczęście Karolina nie jest sama, ma racjonalnie myślącą przyjaciółkę, babcię oraz rodziców. Nasuwa się jednak pytanie, co z kobietami, które wpadły w zmyślnie zastawione sidła, a nikt nie chciał udzielić im pomocy albo nie miały odwagi o nią poprosić? Bo przecież miejsce żony jest przy mężu. Stereotypowe myślenie wciąż wpajane dziewczynkom nie pozwala im na ucieczkę, protest czy bunt. Często nawet się słyszy, że zmiana relacji w związku po ślubie jest normalna. Na pewno? A może kobiety same na to pozwalają? Wszystkie piękne opowieści o miłości kończą się właśnie na złożeni przysięgi małżeńskiej. Dlaczego? Bo to, co później już nie jest piękne i zburzy magię?
Obudź się, Karolino zabiera bardzo ważny glos w dyskusji o prawach kobiet, wpływie wychowania na relacje w rodzinie i relacji w rodzinie na wychowanie. Pokazuje też, do czego może doprowadzić myślenie stereotypami, kierowanie się starodawnymi zasadami oraz przypisywanie ról i uprawnień ze względu na płeć.


Wielką zaletą powieści są wyraziści bohaterowie. Może Alina Białowąs nieco ich przerysowała, ale dzięki temu uwypukliła pewne cechy charakterystyczne, pozwalając na nazwanie ich po imieniu. Po lekturze pozostaje niedosyt i wiele pytań. Będzie jednak kontynuacja. Jej zapowiedź już pojawiła się na stronie wydawnictwa, więc na pewno przynajmniej część moich wątpliwości zostanie rozwiana.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pozostaw po sobie ślad :)

Obserwuj w Google+

Najchętniej zaglądacie :)